Onze Lieve Vrouwe Kerk w Bredzie

Autor: Rafał Szostak

Opublikowany: 16.12.08

Od pół tysiąca lat charakterystyczna 97-metrowa wieża gotyckiego kościoła Onze Lieve Vrouwe Kerk jest najwyższym budynkiem i zarazem symbolem Bredy, miasta w Brabancji Północnej (prowincja Holandii), znanej z wyzwolenia przez dywizję pancerną gen. Stanisława Maczka.

Onze Lieve Vrouwe Kerk (kościół Naszej Pani) to nazwa katolicka (Brabancja Północna jest katolicka, w przeciwieństwie do pozostałej, kalwińskiej części Holandii). Protestanci nazywają go po prostu głównym kościołem (Grote Kerk).

To jedyny w Holandii i jeden z niewielu w ogóle tak dobrze zachowanych i typowych przykładów gotyku brabanckiego. Ta odmiana jest podobnie lekka jak gotyk francuski. Ale są cechy odróżniające. Podstawowy to jedna wieża (dwie, jak we Francji, budowano tylko w Brukseli i Antwerpii) przy wejściu głównym, z dwiema przyporami w każdym jej rogu, głowice kolumn zdobione nie śródziemnomorskim akantem, lecz rodzimą kapustą, zdobienia jeszcze bogatsze niż w stylu francuskim oraz zachodzące na siebie okna trifolium (okna trójdzielne) i latarni (u szczytu kopuły). Obiekty budowane w gotyku brabanckim zawsze są z drogiego naturalnego kamienia. A to wszystko dlatego, że inwestorów było na takie zbytki stać. Gdy powstawały, Brabancja (dzisiejsza Belgia i południowa Holandia) była najbogatszą europejską krainą, a największym i najbogatszym miastem Europy była brabancka bądź co bądź Antwerpia.

Kościoły Onze Lieve Vrouwe Kerk w Bredzie, De Sint-Janskathedraal w 's-Hertogenbosch, Sint-Willibrordusbasiliek w Hulst oraz ratusz w Middelburgu są jedynymi przedstawicielami gotyku brabanckiego w Holandii. Pozostałe obiekty znajdują się w Belgii. Zresztą te dwa ostatnie nie leżą w Brabancji, lecz Zelandii.

Pierwsze informacje o kościele w Bredzie z roku 1269 mówią, iż należy przebudować kamienny (prawdopodobnie romański) kościół. W 1303 roku Raso II z Gaveren, tytułowany lordem Bredy podniósł kościół do rangi kolegiaty. To oznaczało, że był on zarządzany przez kapitułę kanoników. Początkowo było ich ośmiu, a potem nawet 13.

W roku 1410 rozpoczęto przebudowę kościoła, o której wspominano prawie 150 lat wcześniej. Powstało nowe prezbiterium, nawa główna, dwie nawy boczne, nawa poprzeczna oraz kaplice po obu stronach prezbiterium. Te części kościoła istnieją do dziś. Zbudowano również wieżę. Rozbudowany kościół poświęcił biskup Liège (Breda leżała wtedy w tej diecezji). W 1457 roku wieża runęła. W 1468 roku położono nowe, znacznie mocniejsze fundamenty pod nową. Ukończono ją w 1509 roku. 97-metrowa wieża lokowała Bredę w grupie miast posiadających najwyższe kościelne wieże. W 1547 roku powstała zachodnia kaplica przy wieży. Była to ostatnia dobudowa. Bredeński kościół od tego czasu nie zmienił się do dziś. Jego wysokość wynosi 31 metrów (wieży 97 m), szerokość 37 m, a długość 77 m.

Pierwsza połowa XVI wieku była także okresem zdobienia kościoła wewnątrz. Breda, dzięki wpływom właściciela, hrabiego Henryka III z Nassau, bogaciła się, a część tych bogactw znalazła się w kościele jako dzieła gotyckiej sztuki fundowane przez właścicieli i najbogatszych mieszkańców.

Prosperity nie trwała długo. W 1566 roku Bredę, podobnie jak i resztę Holandii opanowali ikonoklaści, sekta niszcząca wszelkie przedmioty kultu religijnego, szczególnie obrazy, ołtarze itp. Na szczęście w Bredzie zniszczenia były niewielkie. Nie na wiele się to zdało, bo po przejęciu kościoła przez protestantów w 1637 roku (wcześniej miasto, a więc i kościół wielokrotnie przechodziły z rąk katolickich do protestanckich i odwrotnie) z wnętrza usunięto wszystko, co przypominało, że świątynia pierwotnie była katolicka. De facto oznaczało to, że zostały gołe ściany. Podczas okupacji francuskiej od 1795 roku w kościele mieściła się kwatera rewolucyjnych żołnierzy. Można sobie wyobrazić, jaki obraz zastali bredeńscy katolicy, którzy decyzją króla Holandii Ludwika I (brata cesarza Napoleona Bonaparte) odzyskali kościół...

Odbudowa wyposażenia wnętrza zajęła całą pierwszą połowę XIX wieku. Do 1875 toku trwała renowacja wieży. Wiek XX to praktycznie ciągłe remonty i rekonstrukcje. Zakończyły się w 1998 roku. Ponowne otwarcie kościoła zaszczyciła swoja obecnością królowa Holandii Beatrix.

Wewnątrz można oglądać (bilet 3 euro) sakralne malarstwo ścienne, grobowce (ponad 200), rzeźby i płaskorzeźby znanych mieszkańców Bredy. Najcenniejsze zabytki to odkryte na początku XX wieku freski przedstawiające Zwiastowanie Najświętszej Marii Panny, grobowiec hrabiego Engelbrechta I z Nassau i jego rodziny, wysokości ponad 7 metrów, Kaplica Książęca z grobem stadhoudera (namiestnika) Engelbrechta II oraz liczne wspaniałe wczesnorenesansowe epitafia i obrazy.

Galeria zdjęć

Google Maps

Komentarze