Park Narodowy Hamra

Autor: Rafał Szostak

Opublikowany: 12.12.09

Cóż takiego jest w małym spłachetku lasu wśród przepastnych szwedzkich puszcz, że powstał tu jeden z pierwszych parków narodowych na świecie?

Dokładnie sto lat temu, w 1909 roku w gminie Ljusdal, w północno-zachodnich krańcach prowincji Gävleborg utworzony został park narodowy, chroniący – jak to określono - prawdopodobnie najlepszy przykład pierwotnego lasu porastającego kiedyś Szwecję. Niewielki to przykład, bo zaledwie 28 hektarów (0,28 kilometra kwadratowego), o wymiarach 800 na 400 metrów. I już tylko ten mały przykład pozostał, bo praktyczni Szwedzi, wyciąwszy las poza parkiem narodowym, owszem, z powrotem obsadzili ziemię lasem, ale przypomina on bardziej plantację niż naturalny las.

Najstarsze świerki w Hamrze już przekroczyły trzysta lat. I mają się całkiem dobrze. Ale że świerki nie są wieczne, więc te najstarsze powoli zamierają. Oczywiście, jak przystało na park narodowy, nie ma tam mowy o usuwaniu martwych, zwalonych drzew.

Park położony jest na dwóch wzgórzach na południowo-wschodnim brzegu jeziora Svansjön. Pomiędzy pagórkami znajduje się małe jeziorko Näckrostjärnen.

Choć miejsce to jest ukryte w głębi przepastnych lasów, to jednak łatwo tam dotrzeć. Park leży w pobliżu drogi nr 81 łączącej miasta Orsa i Sveg (Sztokholm-Kiruna). Mijając miasteczko Tandsjöborg, za ok. 7 km na północ będzie skrzyżowanie obok jeziora Fågelsjö należy skręcić w lewo i po ok. pół kilometra będzie utwardzona, 3-kilometrowa droga prowadząca do Hamry. Przy granicy parku narodowego jest parking, gdzie można się zatrzymać. Po Hamrze prowadzi jeden szlak turystyczny, ale za to pokazujący wszystko, co w parku ciekawe. Tam, gdzie biegnie on po nadjeziornych torfowiskach, zbudowano drewniane kładki.

Hamra to północnoeuropejska tajga świerkowa. Świerki nie przypominają tych znanych z naszych lasów. Są przede wszystkim bardzo potężne. Pnie pokryte są porostami. Ze starych konarów zwisają brodaczki, szare porosty, jak nazwa wskazuje, przypominające kształtem długą, siwą brodę. W podszycie rosną borówki i mchy, z rzadka przetykane brązowymi kapeluszami grzybów, zwłaszcza podgrzybków. I wiele storczyków: pospolity także u nas obuwik, ale także rzadkie w Polsce tajęża jednostronna, dwulistnik muszy, czy interesujący storzan bezlistny, który po przekwitnięciu znika, by za kilka lat pojawić się w innym miejscu.

Ssaki reprezentują m. in. niedźwiedź brunatny, wilk, wytrwały i agresywny rosomak, któremu nawet miś i wilk schodzą z drogi, zając bielak oraz łoś. Z ptaków można tam spotkać puszczyka uralskiego, pardwę i oczywiście krzyżodzioba świerkowego, który ma tu pod dostatkiem pożywienia w postaci nasion. I ok. 450 gatunków chrząszczy.

Są plany znacznego powiększenia parku narodowego Hamra. Miałby on obejmować leżące w pobliżu torfowiska, lasy, jeziorka i dolinę biorącej z nich początek rzeki Svartån (dopływ rz. Voxnan, która z kolei jest dopływem Ljusnanu) aż do jej ujścia. Park po powiększeniu miałby ok. 650 ha.

Pozostałe szwedzkie parki narodowe, które powstały w 1909 roku to Abisko, Ängsö, Garphyttan, Gotska Sandön, Pieljekaise, Sarek, Sonfjället i Stora Sjöfallet.

Galeria zdjęć

Google Maps

Komentarze