Petra

Autor: Łukasz Wieczorek

Opublikowany: 04.08.08

W sierpniu 1812 roku szwajcarski podróżnik i badacz Bliskiego Wschodu Johann Ludwig Burckhardt odkrył leżące pośrodku pustyni starożytne miasto, wykute w stromych ścianach wapiennych, zabarwionych odcieniami różu i czerwieni. Odkrytym na nowo miastem była Petra, która leży na terytorium dzisiejszej Jordanii.

Petra (po grecku skała) była dawną stolicą królestwa arabskiego plemienia Nabatejczyków. W IV w. p.n.e. to koczownicze plemię osiadło na otoczonym górami płaskowyżu, dostępnym jedynie przez wąskie przejście, nazywane Sik al-Barid.

W ciągu następnych trzech wieków Petra stała się ośrodkiem handlu na skrzyżowaniu dwóch wielkich szlaków handlowych: jeden łączył Zatokę Perską z Morzem Śródziemnym, a drugi Syrię z Morzem Czerwonym. Kupcy przybywali tam ze swoimi karawanami, by odpocząć, zaopatrzyć się w żywność i wodę, a także sprzedać część swoich towarów. Nabatejczycy czerpali dochody z podatków nałożonych na karawany, a także z ze świadczonych im usług. Z czasem sami mieszkańcy Petry zajęli się handlem, a miasto szybko się bogaciło. W tym okresie powstały liczne budowle, na zachodnich stokach masywu Dżabal asz-Szara wykuto wiele świątyń i komnat grobowych. Styl rzeźbiarski w jakim powstały budowle historycy sztuki określają jako symbiozę sztuki hellenistycznej i orientalnej.

Rozwój Petry trwał do III wieku n.e., kiedy to na otwarciu nowych szlaków handlowych skorzystało inne miasto – Palmyra, na północny wschód od Damaszku, Petra zaś poczęła tracić na znaczeniu i popadła w zapomnienie.

Do najbardziej rzucających się w oczy budynków Petry zaliczamy cztery grobowce królewskie zgrupowane na wschód od centralnej strefy miasta. Pierwszym z nich jest rozległy Grobowiec Urny, którego fronton zdobią cztery zniszczone przez erozję kolumny. Jest to wejście do olbrzymiej komory, która ciągnie się 17 metrów w głąb skał. Przed grobowcem znajduje się rozległy dziedziniec, zamknięty z każdej strony kolumnadami.

Nieco na północ leży Grobowiec Jedwabny, którego nazwa wywodzi się od kolorów czerwieni, purpury, bieli i szarości – jakimi mieni się jego piaskowcowa fasada, przypominając mieniący się jedwab.

Położony nieco dalej Grobowiec Koryncki został tak zniszczony poprzez siły natury, że jego kunsztownie niegdyś wykute kolumny wydają się powracać do swego naturalnego stanu.

Jeszcze dalej znajduje się Grobowiec-Pałac. Jego szeroka fasada z pilastrami wznosiła się kiedyś na wysokość trzech poziomów i podobno przypominała rzymski pałac. Do dziś jednak uczeni nie są pewni dla kogo ów grobowiec został wykonany.

Na końcu wąskiego skalnego przełomu, umożliwiającego dostęp do Petry, znajduje się fascynujący, wykuty w skale Kasneh al Faroun - Skarbiec Faraona. Nazwa Kasneh (Skarbiec) została nadana przez lokalnych Beduinów, wierzących, że w urnie na górze nad środkową częścią frontonu znajdują się skarby. W związku z tym urna ta, stała się celem ostrzału Beduinów, mających nadzieję uwolnić z niej domniemany skarb.

Fasada Skarbca ma wysokość 40 m, szerokość 25 m i zakrywa dwa poziomy litej skały. Wejście na poziom równy z poziomem gruntu prowadzi między sześcioma kolumnami z korynckimi kapitelami. Światło słoneczne podkreśla ostre linie monumentalnych korynckich kolumn, fryzów i ślimacznic, które wyglądają, jakby dopiero co wykuto je w skale.

Na wyższym poziomie znajduje się okrągły kamienny pawilon, w którym znajduj się posąg egipskiej bogini Izis. Inne rzeźby przestawiają amazonki i lwy, boginie nabatejskie oraz postacie z mitologii greckiej.

Nie wyjaśniono ostatecznie, czemu służyła ta budowla, ale jej usytuowanie na końcu wewnętrznego siku wydaje się świadomym zamysłem, by wywrzeć odpowiednie wrażenie na podróżnych wyłaniających się z mrocznych i ciasnych korytarzy konaniu. Jedna z teorii mówi, że ta wspaniała budowla to grobowa komnata jednego z ostatnich królów osiadłego tu ludu.

Tuż za Kasneh, w kierunku centrum miasta, znajduje się wykuty w skale, wspaniały teatr. Zbudowany początkowo przez nabatejczyków, teatr ten został przekonstruowany przez Rzymian w 106 roku n.e., kiedy cesarz Trajan włączył państwo nabatejczyków do utworzonej wtedy prowincji Arabia. Kamienne siedzenia widowni mogły pomieścić około 4000 osób. Droga do teatru wiedzie wśród skał, w których wykute są liczne komory grobowców. Ich stosunkowo proste fasady nasuwają przypuszczenie, że są to jedne z najstarszy tego typu obiektów w Petrze.

W mieście naszą uwagę przyciąga również zadaszony pas kolumn szerokiej Alei Kolumnady, która biegła równoległe do rzeki Wadi Mousa i prowadziła do temenos, czyli świętego dystryktu. Mieszkańcy Petry, w razie pragnienia, mogli skorzystać z ogromnej, ozdobnej fontanny nimfeum z wodą pitną, która była poświęcona wodnym nimfom.

Na północ od Kolumnady mieściła się jedna ze świątyń, zapewne wzniesiona była ku czci bogini Atargatris. Wnętrze świątyni było otynkowane gipsem i ozdobione barwnymi wizerunkami delfinów, roślin i innymi motywami, a w późniejszym okresie jednobarwną dekoracją.

Najważniejszą budowlą religijną z imponującym wejściem w formie łuku, był wielki Kasr el Bint, zwany też świątynią Kasr Firaun (Twierdza Córki Faraona). Wzniesiona została na początku naszej ery, a jej mury mają wysokość 24 metrów. Szerokie marmurowe schody prowadzą do okazałego portyku z czterema ogromnymi kolumnami. Wnętrze ozdobione było malowidłami, które oblewało światło słoneczne, wpadające przez wykute w bocznych ścianach okna. Na zewnątrz świątyni ustawiony był kwadratowy ołtarz o boku długości 12 metrów, który służył zapewne do obrzędów związanych z ogniem i ofiarami ze zwierząt.

Największa świątynią w Petrze był tak zwany Deir, czyli monaster. Wykuty również w skale, na niewielkim wzniesieniu na północny zachód od centrum miasta. Na pierwszy rzut oka Deir przypomina Kasneh, choć jego ogromne rozmiary – wznosi się na wysokość 40 metrów – i położenie nieco na uboczu nadają mu jeszcze bardziej imponujący wygląd.

W 1985 roku Petra została dodana do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, a 7 lipca 2007 roku uczestnicy globalnego głosowania wybrali ją jednym z nowych siedmiu cudów świata.

Galeria zdjęć

Komentarze